szkole naszej w OPAK NA DZIEŃ był to … dzień zwykły był nie to
Z inicjatywy uczennic, uczniów, przy zaangażowaniu Samorządu Szkolnego i Pani Moniki Lenarczyk udało się „namieszać w lekcjach”…
i nie, to nie dzieci prowadziły lekcje, ale:
… polonistka uczyła fizyki i pokazywała obwody elektryczne, anglistka tłumaczyła zawiłości matematyczne, germanistka wyjaśniała zasady ortograficzne, biolożka? jak to biolożka uczyła muzyki wskazując różnice między kluczami wiolinowym i basowym, przy okazji latając jak motyl…
… nauczycielki edukacji wczesnoszkolnej z kolei prowadziły zajęcia ze „starszakami”: wychowanie fizyczne z panią „od zerówki” – proszę bardzo, biologia i rybie szkielety z panią „od 2 klasy” – takie lekcje przed śniadaniem, a panie „od klasy 3” zajęły się tłumaczeniem zasad języka angielskiego oraz tajników techniki i znaków drogowych…
… światowo było na lekcji geografii w klasie 1, w której uczennice i uczniowie z romanistką „podróżowali” po zakątkach naszej planety.
